Trening w upale

Uwielbiam treningi w plenerze i zachęcam i was do tego. Jednak wiem doskonale, że kiedy są upały – zadanie nie jest proste 😉

Po pierwsze kiedy na dworze jest już upał, a chcemy trenować w plenerze ważny jest wybór pory dnia! Najlepiej wczesnym rankiem lub wieczorem. To bardzo indywidualna sprawa, zależna od trybu życia i pracy jakie prowadzimy. Zaletą porannego treningu jest fakt, że na start dostajemy mega dawkę energii do działania na cały dzień. Ale wiem, że są nocne Marki, które wolą wieczorami 😉

Po drugie rozgrzewka ! Absolutnie nie wolno jej pomijać, nawet kiedy pot leje się z nas już od samych warunków zewnętrznych. Rozgrzanie mięśni, ciała jest konieczne. Nawet jeśli masz plan, by biegać również zanim zaczniesz musisz się rozgrzać. No chyba, że chcesz mieć kontuzje, urazy. Marsz, podskoki , wymachy rąk i nóg, skręty ciała i skłony to podstawa.

Po trzecie pij dużo wody ! Wybierając się na jakikolwiek trening w plenerze, nie możesz zapomnieć o wodzie! Uzupełnianie płynów szczególnie, gdy są upały jest konieczne. Polecam dodać sobie do swojej wody kawałki cytryny, arbuza i mięty.

Po czwarte słuchaj siebie. Oddychaj głęboko podczas treningu, jeśli czujesz, że masz dużo energii i ogólnie jesteś w dobrej kondycji to super, ale jeśli masz słabszy dzień – nie walcz. Możesz zrobić nieco mniej intensywny trening, krótszy. Nie przeciążaj organizmu jeśli czujesz się słabiej.

Po piąte nie zapomnij o rozciąganiu. To bardzo ważne, by na koniec każdego treningu wyciszyć ciało i umysł. By rozciągnąć mięśnie i zadbać o ich elastyczność.

W linku poniżej- plenerowe video treningowe :

 

👠Maraton Kobiecości👠
Napisz do mnie :
kontakt@maratonkobiecosci.pl

⬇️Obserwuj:
www.facebook.com/maratonkobiecosci
⬇️Obserwuj:
www.instagram.com/maratonkobiecosci

 

Planowanie & Organizacja

Planowanie – o co tyle hałasu 🤔

Nie nazwałabym siebie mistrzynią, ale odkąd zaczęłam się uczyć planowania wszystko idzie zupełnie inaczej.
Jasne, że nie każdy punkt planu udaje się zrealizować, bywa, że trzeba coś przerzucić na inny termin lub zupełnie odpuścić. Ale osobiście odkąd kilka lat temu wdrożyłam system planowania w swoje życie, osiąganie swoich małych i większych celów idzie sprawniej!

Jakiś czas temu zdecydowałam o wdrożeniu zmian zawodowych, co wiązało się z uprzednim sporym przygotowaniem, nauką nowych rzeczy, przeorganizowaniem samej siebie, ogromną masą zmian koniecznych do wdrożenia w firmie. Z założonych 3 miesięcy przygotowań zrobiły się ponad 4. Ale, aż boję się myśleć jak by to było, gdybym ruszyła w ten pomysł bez żadnego planu..

Nie bójmy się, że nie każdy punkt uda się osiągnąć na czas lub w ogóle. Ale mając plan, działamy lepiej i skuteczniej.

 

Lubię od czasu do czasu przysiąść i zastanowić się gdzie chcę być za 3 lata. Gdzie za rok a gdzie za miesiąc. Czy tu gdzie jestem to już mój szczyt ? Bo życie pędzi z prędkością światła i nie nigdy nie chciałabym ocknąć się na koniec i stwierdzić, że to wszystko było nie tak jak bym chciała. Nie zdam się na łaskę losu, skoro mogę działać. By osiągnąć to co chcę za miesiąc, muszę mieć plan na każdy poszczególny tydzień.

To tylko wydaje się skomplikowane, ale kiedy naprawdę usiądziesz do zrobienia takiego planu okaże się proste.

Moje ulubione pytania klucze, które pozwoliły mi pokonać w życiu nie lada wyzwania :
📌Co chcę zrobić, zmienić, osiągnąć ?
📌Co musiałabym zrobić, by to zrobić, osiągnąć ?
📌Od czego zacznę, co muszę zrobić następnie, następnie ?
📌Co mi to da ? Co zmieni ?Jak się będę czuła gdy już to osiągnę ?

 

 

👠Maraton Kobiecości👠
Napisz do mnie :
kontakt@maratonkobiecosci.pl

⬇️Obserwuj:
www.facebook.com/maratonkobiecosci
⬇️Obserwuj:
www.instagram.com/maratonkobiecosci