Przeszłość, przyszłość, teraźniejszość – Gdzie jesteś ?

Przez wiele lat byłam mistrzynią rozpamiętywania tego za mną i snucia obaw o to co przede mną. Na skutek tego cierpiało moje Tu i Teraz.

Może dla Ciebie zabrzmi to znajomo a jeśli nie wiesz co mam na myśli to nie zaplątuj sobie tą treścią głowy 😉

Podobno my kobiety jesteśmy mistrzyniami wyrażania swoich myśli, przelewania ich na papier oraz w słowa. Ale często mamy tą przypadłość, że burza myśli nie dotyczy tego co dziś. W naszych głowach pokonujemy maratony od dalekiej przeszłości po odległą przyszłość.  Bynajmniej ja do niedawna byłam w tym mistrzynią na podium. Teraz przyznałabym sobie w tym brązowy medal, ale to i tak postęp od tego co było.

Nie znam jednego skutecznego sposobu, dzięki któremu można z dnia na dzień przestań błądzić w głowie po labiryntach myśli. Ale poznałam sposoby, które wdrożone systematycznie pozwalają z dnia na dzień pomniejszać pokonywane dystanse rozbieganych myśli.

Jak wspomniałam byłam mistrzynią od rozpamiętywania wczoraj i zamartwiania się o jutro. Przez co nie wiele czasu pozostawało na skupienie się na tzw.”DZIŚ”. Dookoła dość często słyszałam – przestań się martwić… Na co w mojej głowie od razu zapalała się lampka z pytaniem „ale jak ?”

Czytałam sporo psychologicznych wywodów, porad, słyszałam o medytacji. Jednak na czytaniu i słuchaniu pozostałam. A jak z każdą nauką, nic ona nie wnosi kiedy tylko słuchasz. Potrzebna jest praktyka

Któregoś dnia, zupełnie ot tak pomyślałam: przecież tyle mówisz o nawykach w żywieniu, stylu życia. Myślenie to także nawyk. Musisz zmienić więc nawyki myślowe nie tylko te dotyczące zdrowia. Ot olśnienie … nie nic z tych rzeczy. Raczej długie zaślepienie i przebudzenie. Tak właśnie bym to nazwała.

Pozbycie się złych nawyków myślowych, wymaga od nas pracy, codziennej praktyki dokładnie tak jak z pracą nad ciałem.

Najprościej jak się da powiem ci jak przez to przechodzę, bo proces ten nadal trwa :

  • Przeszłość, by odciąć się od wracania do niej i grzebania w różnych jej elementach pt. „Co by było, gdyby…” gdy tylko nadciąga taka myśl, wyciągam swój dziennik i piszę ” Dzięki temu, że tak się potoczyło/ wydarzyło ……….. „

Odwracam uwagę i skupienie myśli na wdzięczność za to co mam, za to jak jest, za to co się wydarzyło.

 

  • Zamartwianie się o przyszłość. Za każdym razem kiedy zaczynam się martwić, siadam z dziennikiem  i długopisem i zadaję kluczowe pytania : ” Jakie mogą być konsekwencje ?” ” Co mogę zrobić, by przygotować się na tą sytuację ?” , ” Co mogę zrobić lepiej/ by uniknąć sytuacji ?”, ” Jak mogę rozwiązać to wyzwanie?”

*Co jest szalenie istotne, wyrzuciłam przy okazji ze swojego słownika słowo „Problem” i zamieniłam je na „Wyzwanie” – które należy pokonać.

 

  • Medytacja, nie musisz być asem w tej dziedzinie. Nie musisz tłumaczyć się tym, że nie masz o niej pojęcia. Pobierz dowolną apkę z muzyką do medytacji, włączaj sobie rano po przebudzeniu – radosną na powitanie dnia i na koniec dnia- relaksującą, wyciszającą. I przez kilka, kilkanaście minut powtarzaj słowa „Żyję tu i teraz. Liczy się tu i teraz. Życie polega na życiu w tym momencie. Jestem wdzięczna za………”
  • Kiedy miałam gorszy dzień a przychodził moment medytacji i wdzięczności, miewałam z tym problem. Myślałam, kurdę za co tu być wdzięczną w takim dniu, ale zaraz potem wracałam na właściwy tor myślenia i znajdywałam tyle dobrych rzeczy. Za to, że mam przyjaciół, że jestem zdrowa, że mam bliskich obok siebie, że tyle w życiu już zobaczyłam….. Jest mnóstwo rzeczy i dobrych momentów, za które jestem wdzięczna. Im bardziej jestem za nie wdzięczna tym więcej dobrego się wydarza. I nie oznacza to, że nie spotykają mnie już złe rzeczy. One zawsze będą, bo na tym polega życie – na dobrych i złych momentach.

Swoje sesje wdzięczności również notuję w dzienniku.

Podsumowując

Punkt. 1 pozwala mi się uporać z przeszłością i zamknąć drążącą myśl

Punkt. 2 pozwala mi przestać się martwić, zamiast tego uruchamiam kreatywność i znajduje rozwiązania

Punkt. 3 pozwala mi być tu i teraz i osadzić się w nim jeszcze mocniej

 

Kiedy rozprawisz się z przeszłością tak na serio, nie udając przed sobą, że złe rzeczy się nie wydarzyły. Kiedy przeanalizujesz wszelkie konsekwencje obaw o przyszłość i co możesz zrobić dziś, by zmienić sytuację, uwolnisz pełną energię na teraźniejszość. 

Będziesz spokojniejsza, pewniejsza siebie, radośniejsza i pełniejsza optymizmu. Kiedy zaakceptujesz fakty i konsekwencje, które już nastąpiły, kiedy zamiast się zamartwiać, skupisz się na poszukiwaniu rozwiązań osiągniesz spokój i uwolnisz nową energię ! A energia to życie !

Psychiczne zadręczanie się oraz zamartwianie, choć dzieje się w umyśle, ma wpływ fizycznie na cały nasz organizm. Nie tylko wpływa na stan psychiczny, ale i potrafi być prowodyrem poważnych chorób. Wpływa na postawę ( stajemy się bardziej skuleni, przygarbieni) oraz na wygląd naszej twarzy ( smutne oczy, opadające kąciki ust, zmarszczki ).

Przeszłam w życiu kilka traumatycznych przeżyć. Straciłam bliską osobę, przeszłam przez poważny upadek firmy.  Wiem co znaczy bić się z myślami, rozpamiętywać, zadręczać myślami i wiem dokąd to prowadzi. Wiem też, że trzy wspomniane wyżej sposoby to jedna z dróg do totalnej zmiany myślenia a co za tym idzie -pozytywnych zmian w życiu i zdrowiu.

 

Trzymam kciuki za ciebie !

 

Kiedy mówię o zdrowiu mam na myśli
💚 Zdrowy umysł
💚 Zdrowe ciało
💚 Równowagę pomiędzy jednym a drugim
Fot.
https://www.facebook.com/TeamBJPhoto

👠Maraton Kobiecości👠
Napisz do mnie :
kontakt@maratonkobiecosci.pl
⬇️Obserwuj:
Maraton Kobiecości
⬇️Obserwuj:
www.instagram.com/maratonkobiecosci
Na Instagramie znajdziesz mnie wpisując : #maratonkobiecosci

Opanuj stres – bądź w formie

Stres – to taki cichy zabójca ! Każdy dorosły człowiek się z nim nie boryka. Tylko jedni mają go mniej, inni więcej. Jedni potrafią sobie z nim lepiej radzić, drudzy gorzej.

Tytułem wstępu odpowiadając na pytanie czym jest stres – najprościej powiedziałabym, że  jest to proces reakcji układu nerwowego. Jest to odpowiedź organizmu na zmiany sytuacji życiowych, może być to także reakcja na złą sytuację, agresję, przykre wydarzenia.

Zatem nie myśl, że stres to wyłącznie sprawa dorosłych, bo doświadczają go także dzieci.

By dojść do sedna dzisiejszego wpisu czyli jak go pokonać – warto go poznać lepiej, a wiedz, że ma on trzy etapy :

  1. Alarm – to ten moment kiedy krew szybciej przepływa, wzrasta ciśnienie, podnosi się temperatura ciała. To wszystko podkręca szybkość naszego działania, mamy wówczas poczucie, że możemy więcej i w pewnym sensie tak jest. Jeśli na tym etapie uporamy się z naszym problemem to wszystko będzie ok. Ale zbyt częste takie sytuacje nie są dobre dla naszego zdrowia a szczególnie serca.
  2. Odporność – to etap podczas, którego opracowujemy sobie metody radzenia z wyzwaniem, które mamy przed sobą. Czasem jest to atak, a czasem ucieczka. Atak – czyli metoda rozprawienia się z wyzwaniem pomaga nam usunąć przyczynę, ucieczka niestety tylko odsuwa skutki w czasie.
  3. Wyczerpanie -kiedy stres trwa zbyt długo, a my nie znajdujemy rozwiązania, do tego jesteśmy z problemem sami, wyczerpuje się nasza energia i siły do walki. Wtedy właśnie nasz organizm się poddaje. Skutki : zmęczenie, brak sił, osłabienie, spadek odporności a w konsekwencji nawet choroby.

POKONAĆ STRES – DOBRE SPOSOBY :

  • podziel się swoim problemem/ wyzwaniem/ tym co powoduje twój stres z bliskimi. Nie chodzi o użalanie, podejdź do sprawy rzeczowo i konkretnie. Przedstaw sytuacje. Najczęściej okazuje się, że jest kilka rozwiązań, których my sami nie widzimy już w całym tym stresie, posłuchaj rady osób, które widzą sprawę z boku.Ustal sobie plan działania i rozprawienia się z tym co twój stres wywołuje. Udawanie, że go nie ma – to nie rozwiązanie. Musisz po prostu mieć plan działania a poczujesz się lepiej, pewniej.
  •  
  • – Zwolnij, przestań działać w pośpiechu i nerwowości
  • – Zamiast kawy – pij melisę
  • – Słuchaj muzyki, która lubisz
  • – Przebywaj dużo na powietrzu, spaceruj i wystawiaj twarz ku słońcu
  • – Uprawiaj sport, choćby to miały być tylko codzienne spacery, marszobiegi
  • – Przytulaj się ! Do bliskiej osoby, do przyjaciółki, do kochanego zwierzaka, mała chwila przytulenia działa cuda
  • Jeśli lubisz – przebywaj ze zwierzakami, one mają magiczną aurę i ich towarzystwo działa cuda. Nie od dziś wiadomo, że to najlepsze antydepresanty !

Może skusisz sie na pilates z jogą ?:) Połączysz ćwiczenia fizyczne z technikami oddechowymi i ukoisz ciało i umysł :)!

* * * W stresie unikaj alkoholu, mięsa, cukru, kofeiny i żywności przetworzonej ! Za to dodawaj zioła takie jak  melisę, mięte, rumianek , dziurawiec.

Wieczorami zapal świece zapachowe :

  • – lawenda – usunie lęk, poprawi nastrój i poprawi twój sen
  • – bergamotka – uspokoi nerwy, poprawi nastrój i zadziała przeciwlękowo
  • – melisa – uspokoi nerwy, zredukuje nadpobudliwość
  • – pomarańcza – poprawi nastrój, rozweseli, doda optymizmu

Daj o siebie 🙂

👠Maraton Kobiecości👠
Napisz do mnie :
kontakt@maratonkobiecosci.pl
⬇️Obserwuj:
www.facebook.com/maratonkobiecosci
⬇️Obserwuj:
www.instagram.com/maratonkobiecosci